### Gdzie obejrzeć legalnie film *Robin Hood: Początek*?
Film *Robin Hood: Początek* (*Robin Hood*, 2018) można legalnie obejrzeć na następujących platformach streamingowych:
– **Amazon Prime Video** – dostępny do wypożyczenia lub zakupu.
– **Apple TV** – dostępny do wypożyczenia lub zakupu.
– **Google Play Movies** – dostępny do wypożyczenia lub zakupu.
– **HBO Max** – dostępny w ramach subskrypcji.
Ceny wypożyczenia filmu zwykle zaczynają się od około 10-15 zł, a zakup wersji cyfrowej to koszt około 30-40 zł.
### Recenzja filmu *Robin Hood: Początek*
*Robin Hood: Początek*, wyreżyserowany przez Otto Bathursta, to film, który stara się na nowo przedstawić legendę o Robin Hoodzie, wprowadzając do niej nowoczesne elementy i zrywając z konwencjami wcześniejszych adaptacji tej znanej opowieści. Film w zamyśle miał być odświeżoną wersją klasycznej historii, łącząc tradycyjne motywy z dynamiczną akcją i współczesnymi wątkami politycznymi.
Fabuła skupia się na młodym Lordzie Robinie z Loxley (Taron Egerton), który po powrocie z wyprawy krzyżowej odkrywa, że jego majątek został skonfiskowany, a jego lud cierpi pod rządami bezwzględnego Szeryfa z Nottingham (Ben Mendelsohn). Z pomocą Małego Johna (Jamie Foxx), Robin rozpoczyna rebelię, stając się legendarnym banitą, który walczy o sprawiedliwość.
Jednym z najbardziej charakterystycznych elementów tego filmu jest jego wizualna i narracyjna stylizacja. Reżyser Otto Bathurst zdecydował się na odważne podejście, łącząc estetykę średniowiecznego świata z nowoczesnymi technikami walki i efektami specjalnymi. Wynikiem tego jest film, który momentami przypomina bardziej współczesny thriller akcji niż klasyczną opowieść o Robin Hoodzie. Sceny walki są dynamiczne i intensywne, pełne widowiskowych starć, w których Robin używa swojego łuku niczym superbohater z komiksu.
Niestety, ta nowoczesna interpretacja legendy o Robin Hoodzie spotkała się z mieszanym odbiorem. Choć film próbował wyróżnić się na tle innych adaptacji tej historii, wielu krytyków uznało, że przesadził z licznymi niekonwencjonalnymi decyzjami, które ostatecznie przyniosły mu więcej szkody niż pożytku. Współczesne elementy, takie jak kostiumy przypominające stroje z dzisiejszych czasów, czy sceny, które można by znaleźć w filmach o superbohaterach, niekoniecznie pasowały do średniowiecznego kontekstu i wywołały mieszane odczucia u widzów.
Aktorsko, Taron Egerton jako Robin Hood radzi sobie całkiem nieźle, wnosząc do swojej roli młodzieńczy zapał i charyzmę. Jego interpretacja postaci różni się od wcześniejszych odtwórców tej roli, co można uznać za zaletę, gdyż nadaje postaci nową energię. Jamie Foxx jako Mały John dodaje filmowi pewnej powagi i głębi, co stanowi przeciwwagę dla bardziej ekstrawaganckich momentów filmu. Z kolei Ben Mendelsohn, grający Szeryfa z Nottingham, wciela się w rolę złoczyńcy z charakterystycznym dla siebie chłodnym dystansem i arogancją.
Jednak największym problemem filmu jest jego ton i brak spójności. Mimo wysiłków reżysera, aby wprowadzić nowe życie do znanej opowieści, film cierpi na nierówności fabularne, które sprawiają, że widz może mieć trudności z zaangażowaniem się w historię. Z jednej strony film próbuje być poważny i dramatyczny, z drugiej – momentami popada w zbytnią przesadę i niepotrzebną patos, co rozbija narracyjną strukturę.
Mimo to, *Robin Hood: Początek* nie jest całkowitą porażką. Jego dynamiczne sceny akcji i próba wprowadzenia świeżości do opowieści zasługują na uznanie. Film stara się również podjąć ważne tematy, takie jak niesprawiedliwość społeczna i walka z uciskiem, co czyni go bardziej współczesnym i rezonującym z dzisiejszymi problemami.
Podsumowując, *Robin Hood: Początek* to film, który podjął ryzyko odświeżenia klasycznej historii, ale niestety nie zdołał w pełni zrealizować swojego potencjału. Chociaż oferuje on kilka zapadających w pamięć momentów i interesujące podejście do znanej opowieści, nie jest to film, który zadowoli wszystkich widzów. Dla jednych będzie to interesująca, choć kontrowersyjna reinterpretacja legendy, dla innych – przykład na to, jak nie należy modernizować klasyki. Mimo swoich wad, *Robin Hood: Początek* pozostaje ciekawą propozycją dla tych, którzy szukają nowych spojrzeń na znane historie.