Bridget Jones: Szalejąc za facetem

Film

IMDB: /10 votes

Report error

„Bridget Jones: Szalejąc za facetem” – Recenzja
Reżyseria: Michael Morris
Scenariusz: Helen Fielding, Dan Mazer
Obsada: Renée Zellweger (Bridget Jones), Colin Firth (Mark Darcy), Hugh Grant (Daniel Cleaver), Emma Thompson (Dr Rawlings), Chiwetel Ejiofor, Leonardo Nam
Premiera: 2025

Wstęp
Po niemal dekadzie przerwy Bridget Jones powraca na ekrany kin! „Bridget Jones: Szalejąc za facetem” to czwarta odsłona przygód niezastąpionej Bridget, której perypetie miłosne, zawodowe i życiowe przez lata podbiły serca widzów na całym świecie. Tym razem historia czerpie inspirację z powieści Helen Fielding „Mad About the Boy”, jednak filmowa wersja wprowadza własne zmiany. Czy nowa Bridget jest w stanie ponownie rozbawić i wzruszyć widzów, tak jak w poprzednich częściach?

Fabuła – nowe życie, nowe problemy
Bridget Jones (Renée Zellweger) ma już pięćdziesiątkę na karku, ale wciąż jest tą samą, nieco niezdarną, uroczą kobietą, którą pokochaliśmy. Po tragicznej śmierci Marka Darcy’ego (Colin Firth) została samotną matką i próbuje pogodzić wychowanie dzieci z pracą zawodową oraz (nie do końca udanymi) próbami randkowania.

Główną osią fabularną jest powrót do świata randek i odkrywanie nowej rzeczywistości – nie tylko jako matka, ale i kobieta w średnim wieku, która musi odnaleźć się w erze aplikacji randkowych, Tindera i social mediów. Bridget poznaje młodszego mężczyznę (Chiwetel Ejiofor), który wydaje się spełnieniem marzeń, jednak na horyzoncie ponownie pojawia się… Daniel Cleaver (Hugh Grant). Ten niepoprawny playboy powraca do jej życia, twierdząc, że się zmienił.

Film skupia się na dylemacie Bridget: czy powinna dać szansę młodszej miłości, czy może los daje jej drugą szansę z kimś z przeszłości? Oczywiście wszystko podlane jest dużą dawką humoru, gaf i klasycznych bridgetowych wpadek.

Renée Zellweger – czy Bridget nadal bawi?
Renée Zellweger ponownie udowadnia, że urodziła się do tej roli. Pomimo upływu lat, wciąż ma w sobie tę samą lekkość i charyzmę, które sprawiają, że Bridget wydaje się tak autentyczna. Tym razem jednak bohaterka mierzy się z innymi problemami – nie są to już wyłącznie wpadki na randkach czy presja na założenie rodziny, ale także lęk przed samotnością, obawy związane z wychowywaniem dzieci i próby odnalezienia siebie na nowo.

Colin Firth jako Mark Darcy pojawia się w retrospekcjach, co jest miłym hołdem dla tej postaci i dla fanów serii. Natomiast Hugh Grant jako Daniel Cleaver ponownie bawi swoim czarującym, choć nieco irytującym sposobem bycia. Jego obecność w filmie budzi mnóstwo emocji – od nostalgii po frustrację, czy faktycznie się zmienił, czy wciąż jest tym samym Casanovą, który złamał Bridget serce wiele lat temu.

Styl reżyserski i klimat filmu
Michael Morris, który przejął reżyserię po Sharon Maguire, stawia na nieco dojrzalszy ton filmu, ale wciąż utrzymuje charakterystyczną lekkość i humor serii. Jest tu mniej slapstickowych gagów niż w pierwszych częściach, a więcej momentów refleksji nad przemijaniem i nowymi wyzwaniami życiowymi.

Klimat filmu jest bardziej melancholijny niż w poprzednich częściach, ale wciąż utrzymany w konwencji ciepłej komedii romantycznej. Londyn ponownie staje się tłem dla perypetii Bridget, a stylizacje bohaterki są zgodne z jej wiekiem i statusem, ale nie tracą charakterystycznego dla niej uroku.

Humor i dialogi
Film nie zawodzi pod względem humoru – Bridget nadal zalicza wpadki, choć teraz częściej związane są one z nowoczesnymi technologiami niż klasycznym niezdarstwem. Scena, w której Bridget próbuje stworzyć profil randkowy z pomocą nastoletniego syna, jest jednym z najzabawniejszych momentów.

Dialogi pozostają błyskotliwe, pełne ciętych ripost i zabawnych sytuacji. Emma Thompson, która wciela się w Dr Rawlings, ponownie dostarcza kilku świetnych one-linerów, a Hugh Grant w roli Cleavera prezentuje swój charakterystyczny, lekko sarkastyczny styl.

Największe zalety filmu
✔ Renée Zellweger nadal błyszczy jako Bridget Jones – jej autentyczność i komediowy talent nie zawodzą.
✔ Świetna mieszanka humoru i wzruszeń – film potrafi zarówno rozbawić, jak i poruszyć.
✔ Realistyczne podejście do miłości po pięćdziesiątce – temat rzadko poruszany w komediach romantycznych, a tutaj przedstawiony w interesujący sposób.
✔ Powrót Hugh Granta jako Daniela Cleavera – postać, którą kochamy nienawidzić, dodaje filmowi energii.

Wady filmu
✖ Momentami zbyt przewidywalny – niektóre wątki są oczywiste od początku.
✖ Brak Marka Darcy’ego – choć retrospekcje są wzruszające, to brak tej postaci może być dla wielu fanów serii trudny do zaakceptowania.
✖ Niektóre postacie drugoplanowe nie dostają wystarczająco dużo czasu ekranowego – zwłaszcza nowa miłość Bridget, której postać mogłaby być bardziej rozwinięta.

Podsumowanie
„Bridget Jones: Szalejąc za facetem” to godna kontynuacja kultowej serii. Mimo że film nie jest tak świeży i pełen energii jak pierwsza część, to nadal oferuje solidną porcję humoru, ciepła i wzruszeń. Renée Zellweger doskonale odnajduje się w dojrzalszej wersji swojej postaci, a scenariusz sprawnie balansuje między komedią a refleksją nad zmianami, jakie niesie życie.

Dla fanów Bridget Jones to obowiązkowy seans – być może nie tak kultowy jak pierwsze filmy, ale nadal satysfakcjonujący i dostarczający wielu emocji.

Ocena: 7.5/10

Bridget Jones: Szalejąc za facetem
Bridget Jones: Szalejąc za facetem
No links available
No downloads available

Genres

Release year

    Warning: Use of undefined constant DESC - assumed 'DESC' (this will throw an Error in a future version of PHP) in /home/hosting/prv-hosting/refy.pl/m/l/caly-film/wp-content/themes/grifus4.0.2.6/includes/single/movies.php on line 188

Related movies